Scenariusze standardowe STS. Co to jest STS-01 i STS-02?

You are currently viewing Scenariusze standardowe STS. Co to jest STS-01 i STS-02?

Podcast
PRAKTYCZNIE O DRONACH

Ten podcast został stworzony dla Ciebie!
Znajdziesz tu praktyczną wiedzę o wykorzystaniu dronów w Twojej firmie. 

Słuchaj tam, gdzie lubisz

Subskrybuj

PODCAST

Scenariusze standardowe STS. Co to jest STS-01 i STS-02 i za co naprawdę płacisz 50 zł w KSID

Scenariusze standardowe STS to jedno z najczęściej wypowiadanych haseł w rozmowach o dronach w firmie, ale też jedno z najgorzej rozumianych. Ludzie po drogich szkoleniach nie wiedzą, do czego ich uprawnienia realnie służą. Ludzie bez szkoleń są przekonani, że mogą sobie STS-a „wykupić" w KSID za 50 zł. W tym artykule tłumaczę, czym są europejskie scenariusze standardowe STS-01 i STS-02, jakich lotów dotyczą, jakie stawiają wymagania po stronie operatora i pilota oraz co dokładnie kryje się pod tą kwotą 50 zł, o którą dostaję ostatnio najwięcej pytań.

Zacznę od koronnego przykładu tego, jak głębokie potrafi być niezrozumienie tego tematu. Rozmawiam z człowiekiem, który zgłosił się do nas przez formularz bezpłatnej konsultacji. Mówi, że ma już drona DJI Matrice 400 z zestawem do mycia elewacji, że zrobił wszystkie uprawnienia w konkretnej firmie szkolącej, ale w tej firmie powiedziano mu, że w 2026 roku „znowu jakieś przepisy się zmieniły", więc niech lata i robi zlecenia mycia elewacji w kategorii otwartej A3. Podkreślam, tak powiedział mu dostawca drona i firma szkoląca.

Ten pan w dobrej wierze zainwestował spore pieniądze w sprzęt i szkolenie. Trafił jednak na osoby, które nie wyposażyły go w podstawową wiedzę o tym, do czego jego uprawnienia realnie służą. I dokładnie ten problem chcę uporządkować w tym artykule.

Skąd wzięły się scenariusze standardowe STS

Na terenie całej Unii Europejskiej obowiązuje wspólne rozporządzenie 2019/947, które reguluje wykonywanie lotów dronami. Dzieli ono operacje na trzy kategorie ze względu na ryzyko.

  • Kategoria otwarta. Operacje o najniższym ryzyku. Loty wyłącznie w zasięgu wzroku, dronami z klasą od C0 do C4, do 25 kg, do wysokości 120 metrów nad terenem.
  • Kategoria szczególna. Operacje o średnim ryzyku, czyli takie, które nie mieszczą się już w ramach kategorii otwartej.
  • Kategoria certyfikowana. Operacje najwyższego ryzyka, na przykład transport ludzi. Ta kategoria wciąż się kształtuje.

Scenariusze standardowe STS umiejscowione są w kategorii szczególnej. To najprostsza z dostępnych dziś dróg wykonywania lotów w tej kategorii.

Trzy drogi wykonywania lotów w kategorii szczególnej

Wielu użytkowników dronów utożsamia kategorię szczególną wyłącznie ze scenariuszami standardowymi. To spore uproszczenie, ponieważ kategoria szczególna to trzy równolegle dostępne drogi.

  1. Loty na podstawie scenariusza standardowego STS. Najprostsza dostępna forma. Warunki wykonywania lotów zostały z góry opisane przez EASA, a operator składa oświadczenie, że je zna i przestrzega.
  2. Loty na podstawie zezwolenia na operację. Wykonywane po przeprowadzeniu analizy ryzyka SORA lub z wykorzystaniem gotowej, predefiniowanej analizy ryzyka PDRA.
  3. Loty na podstawie certyfikatu LUC. Certyfikat operatora lekkiego systemu bezzałogowego statku powietrznego. Droga praktycznie dostępna dla dużych, dojrzałych organizacji.

Ten artykuł skupia się na pierwszej z tych trzech dróg. Warto jednak zapamiętać, że uprawnienia pilota do STS zostają przydatne również przy lotach realizowanych na podstawie zezwolenia na operację, ponieważ dają kwalifikacje do kategorii szczególnej jako takiej.

Czym są STS w praktyce

Skrót STS pochodzi od angielskiego Standard Scenario, czyli scenariusz standardowy. Co do zasady, wszystkie loty w kategorii szczególnej odbywają się na podstawie analizy ryzyka. W przypadku scenariuszy standardowych tę analizę ryzyka wykonała za operatora Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA). Zapisała ją w postaci zbioru warunków, które trzeba spełnić, żeby na tej podstawie latać.

STS to zatem gotowe ramy. Ktoś oszacował za Ciebie ryzyko takiej operacji, ustawił parametry, w których to ryzyko jest akceptowalne, i powiedział: jeśli spełniasz te warunki, możesz latać, składając jedynie oświadczenie, że warunki te znasz i ich przestrzegasz.

Scenariusze standardowe najprościej porównać do podróży pociągiem. To wygodna forma podróży, bo wsiadasz do wagonu i jedziesz. Pociąg jedzie jednak po torach, zatrzymuje się tam, gdzie zaplanowano, o ustalonej godzinie. Musisz zaakceptować ograniczenia, jakie ta forma podróży za sobą niesie. Ze scenariuszem standardowym jest identycznie. To najprostsza droga do lotów w kategorii szczególnej, ale musisz zmieścić się w torach, które ktoś wcześniej wytyczył.

STS-01 i STS-02, jakie scenariusze standardowe mamy dziś

Aktualnie funkcjonują dwa europejskie scenariusze standardowe.

STS-01: loty w zasięgu wzroku

STS-01 obejmuje loty w zasięgu wzroku (VLOS), do 120 metrów nad ziemią, dronem z klasą C5. Alternatywnie dronem z klasą C3 z zestawem akcesoriów podnoszącym klasę do C5. Przykładem takiego rozwiązania jest spadochron AP100 do DJI Matrice 400, który zmienia klasę tego drona z C3 na C5 lub C6. W klasycznej postaci STS-01 zakłada wykonywanie lotów nad kontrolowanym obszarem naziemnym.

STS-02: loty poza zasięgiem wzroku (BVLOS)

STS-02 obejmuje loty poza zasięgiem wzroku (BVLOS) dronem z klasą C6. Również, w klasycznej postaci, nad kontrolowanym obszarem naziemnym.

Bardzo ważna informacja, z której wynika wiele praktycznych konsekwencji: STS-01 to klasa C5, STS-02 to klasa C6. Nie działa tu podmiana, że dron z klasą C2, C3 bez zestawu podnoszącego, C4 albo dron bez klasy pozwoli latać w STS. Klasa drona musi zgadzać się ze scenariuszem, w przeciwnym razie STS nie jest podstawą lotu.

Kontrolowany obszar naziemny (KON), co to jest

Kontrolowany obszar naziemny, w skrócie KON, to jeden z najczęściej wypowiadanych i najgorzej rozumianych elementów scenariuszy standardowych. Warto rozumieć go dobrze, ponieważ w klasycznej postaci STS jest to warunek, bez którego lot nie może się odbyć.

Mówiąc w skrócie, kontrolowany obszar naziemny to teren pod i wokół trasy lotu, po którym poruszają się wyłącznie osoby zaangażowane w operację. Zgodnie z rozporządzeniem 2019/947 osobami zaangażowanymi są pilot, obserwator, operator lub klient, czyli ktoś, kto zna plan lotu, wie po co ten lot się odbywa i zna zasady bezpieczeństwa na wypadek awarii.

Wszyscy pozostali to osoby postronne. Sami odpowiedzcie sobie na pytanie, czy zawsze da się zapewnić, że w obszarze lotu nie pojawią się osoby postronne. Zwłaszcza przy pracach w mieście, przy inwestycjach na czynnym terenie, przy myciu elewacji budynku, którego nie da się fizycznie odgrodzić. To właśnie ten warunek w praktyce blokował sensowne wykorzystanie STS w wielu realnych zastosowaniach.

Zwolnienia z KON opublikowane przez ULC

Ponieważ kontrolowany obszar naziemny w praktyce był jednym z największych blokerów sensownego wykorzystania scenariuszy standardowych, pod koniec 2025 roku Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego opublikował zwolnienia, które w określonych przypadkach ten obowiązek zdejmują.

Mamy dziś dwie grupy takich zwolnień.

Pierwsza grupa – sektor publiczny i infrastruktura krytyczna

Pierwsze zwolnienie zostało przygotowane dla sektora publicznego i operatorów infrastruktury krytycznej. Obejmuje między innymi jednostki OSP, WOPR, samorządy, służby publiczne, uczelnie realizujące badania, ale też firmy, które wykonują zadania na ich rzecz. W tym przypadku zwolnienie zdejmuje nie tylko wymóg kontrolowanego obszaru naziemnego, ale też łagodzi wymagania sprzętowe co do klasy drona, a przy lotach BVLOS znosi obowiązek zapewnienia obserwatora.

Druga grupa – wszyscy operatorzy z dronem do 1 metra

Drugie zwolnienie dotyczy wszystkich operatorów, ale wyłącznie przy użyciu drona o maksymalnym wymiarze typowym nieprzekraczającym jednego metra. Ułatwienie polega na tym, że nie trzeba ustanawiać kontrolowanego obszaru naziemnego w klasycznej formie. Wymóg klasy sprzętu zostaje. Dalej dla STS-01 potrzebujesz drona z klasą C5, a dla STS-02 z klasą C6.

Kluczowa uwaga: brak kontrolowanego obszaru naziemnego nie oznacza, że operator może robić co chce. Oznacza tylko, że zmienia się sposób realizacji tego obowiązku. Zamiast KON pojawia się konieczność wyznaczenia przestrzeni operacyjnej, przestrzeni bezpieczeństwa i bufora ryzyka naziemnego, które operator musi określić dla każdej planowanej operacji i opisać w swojej dokumentacji.

Zwolnienia nie tworzą nowej rzeczywistości prawnej. Dalej jesteś w kategorii szczególnej, dalej działasz w STS-01 albo STS-02, dalej potrzebujesz oświadczenia o operacji, dokumentacji, kwalifikacji pilota i odpowiedniego sprzętu. Zmienia się tylko jeden bardzo konkretny element, który w praktyce był największym hamulcem.

Co można robić na podstawie STS

Zbierając to razem, na podstawie scenariuszy standardowych możesz:

  • Wykonywać loty w kategorii szczególnej w najprostszej dostępnej dziś formie, bez konieczności przechodzenia przez analizę ryzyka i wnioskowanie o zezwolenie na operację.
  • Na podstawie STS-01 latać w zasięgu wzroku, w środowisku zaludnionym, w tym w mieście, dronem z klasą C5. Typowe zadania to prace geodezyjne ze skanerem laserowym, mycie elewacji budynków, inspekcje techniczne.
  • Na podstawie STS-02 wykonywać loty poza zasięgiem wzroku dronem z klasą C6. Sprzętowo to na przykład DJI Matrice 400 ze spadochronem AP100, popularny DJI Matrice 4TD lub samoloty geodezyjne z klasą C6.
  • Jeśli mieścisz się w warunkach jednego z opublikowanych zwolnień, wykonywać te loty bez konieczności ustanawiania kontrolowanego obszaru naziemnego w klasycznej formie, co realnie otwiera drogę do wielu prac wcześniej zablokowanych formalnie.

Wymagania po stronie operatora

Największym uproszczeniem, jakie krąży w rozmowach o STS, jest stwierdzenie „STS to szkolenie pilota". To nieprawda. STS to cały zestaw wymagań, który musi być spełniony na dwóch poziomach: jako operator (firma lub osoba wykorzystująca drony w działalności) oraz jako pilot bezzałogowego statku powietrznego.

Po stronie operatora niezbędne są następujące elementy.

  1. Oświadczenie o operacji w kategorii szczególnej. Złożone do Urzędu Lotnictwa Cywilnego przez system KSID. Bez tego oświadczenia nie można realizować lotów na podstawie STS. Jest to oświadczenie operatora, a nie kwalifikacje pilota.
  2. Dokumentacja operatora. Instrukcja Operacyjna (INOP) i Plan Reagowania w Sytuacjach Awaryjnych (PRSA). Przy korzystaniu ze zwolnienia z KON w Instrukcji Operacyjnej muszą znaleźć się dodatkowo procedury zarządzania ryzykiem w zamian za brak klasycznego kontrolowanego obszaru naziemnego.
  3. Właściwy sprzęt. Dron z klasą C5 dla STS-01, dron z klasą C6 dla STS-02. Zwolnienie dla dronów do jednego metra nie znosi wymogu klasy.
  4. Wyznaczenie obszaru operacji. Kontrolowany obszar naziemny, a przy korzystaniu ze zwolnienia, wyznaczenie przestrzeni operacyjnej, przestrzeni bezpieczeństwa i bufora ryzyka naziemnego.
  5. Oznakowanie drona. Właściwe oznakowanie oraz aktywacja wszystkich wymaganych systemów wewnętrznych.
  6. Ubezpieczenie OC operatora.
  7. Ewidencja pilotów i wykonywanych operacji.

Za co naprawdę płacisz 50 zł w KSID

Nie policzę, jak często spotykam się z niezrozumieniem tego wątku. Ludzie piszą, że za 50 zł w KSID mogą „wykupić uprawnienia STS-02". Piszą to często z wyrzutami: byłem po drogim szkoleniu, zrobiłem STS, a tu okazuje się, że mogę sobie kupić uprawnienia za 50 zł w Krajowym Systemie Informacji Dronowej.

Uporządkujmy więc temat raz na zawsze. Kwota około 52 zł widoczna w KSID to opłata administracyjna za złożenie oświadczenia operatora o zamiarze wykonywania operacji według scenariusza standardowego, a nie kwalifikacje pilota. Operator, który chce wykonywać loty na podstawie scenariusza standardowego, składa oświadczenie informujące nadzór lotniczy, że zna, spełnia i będzie przestrzegał warunków tego scenariusza. Taka czynność, zgodnie z ustawą, podlega opłacie administracyjnej w konkretnej kwocie.

To nie jest kupowanie kwalifikacji pilota. To opłata administracyjna za konkretną czynność. Bez uprawnień pilota do STS-01 lub STS-02 i bez wszystkich pozostałych wymagań stawianych operatorowi kwota w KSID nie daje prawa do wykonywania lotów.

Wymagania po stronie pilota drona

Po stronie pilota BSP wymagane są następujące elementy.

  1. Kompetencje adekwatne do rodzaju operacji. Kwalifikacje pilota do STS-01 lub do STS-02, zdobyte po ukończeniu szkolenia i zdaniu egzaminu teoretycznego oraz szkolenia praktycznego.
  2. Znajomość instrukcji obsługi sprzętu, którym ma latać, oraz znajomość dokumentów operatora (INOP, PRSA).
  3. Przygotowanie lotu pod kątem dostępności przestrzeni powietrznej. Sprawdzenie stref geograficznych i uzyskanie ewentualnych zgód na wykonanie lotu.
  4. Formalne zgłoszenie lotu zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Dopiero kiedy wszystkie elementy po stronie operatora i po stronie pilota są zrealizowane, realnie można mówić o wykonywaniu lotów na podstawie STS.

Czego nie zrobisz na podstawie STS

Wokół scenariuszy standardowych narosło sporo nieporozumień. Poniżej lista rzeczy, których na podstawie STS zrobić nie da się.

  • Nie polecisz na podstawie STS w klasycznej postaci nad osobami postronnymi. Warunkiem jest kontrolowany obszar naziemny, gdzie osób postronnych nie ma. Nawet przy korzystaniu ze zwolnienia zdejmującego KON dalej trzeba zarządzać ryzykiem i wyznaczyć odpowiednie przestrzenie.
  • Nie polecisz na podstawie samego szkolenia pilota, bez pozostałego ekosystemu po stronie operatora. Uprawnienia pilota są warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym.
  • Nie kupisz sobie uprawnień pilota STS za 50 zł, klikając oświadczenie w KSID. Ta opłata dotyczy oświadczenia operatora, a nie kwalifikacji pilota.
  • Uprawnienia NSTS nie zamieniły się i nie zamienią automatycznie na uprawnienia STS. Nie ma czegoś takiego jak automatyczna konwersja.
  • Nie polecisz na podstawie STS dronem, który nie ma odpowiedniej klasy. STS-01 wymaga C5, STS-02 wymaga C6. Zwolnienia z KON tego wymogu nie zmieniają.
  • STS to nie jedyna droga w kategorii szczególnej. Jeśli Twoje zadanie nie mieści się w ramach STS, dalej masz drogę zezwolenia na operację, z wykorzystaniem PDRA lub pełnej analizy ryzyka według metodologii SORA.

Paradoks szybkiej drogi: wielu użytkowników liczy, że STS to najkrótsza i najtańsza droga do latania. Formalnie tak. Ale w praktyce, bez uporządkowanej wiedzy o tym, co realnie z tej drogi wynika, „skrócona ścieżka" prowadzi wprost w kary administracyjne z Prawa lotniczego, odmowę wypłaty z OC operatora po nielegalnym locie i utracone kontrakty przez brak dowożenia rezultatu klientowi.

Chcesz uporządkować sobie wiedzę o STS i latać świadomie?

Szkolenie Świadomy Pilot Drona prowadzimy online, na żywo, razem z Radkiem Zychem. Dedykowane osobom, które używają dronów w firmie, mają uprawnienia i chcą wreszcie latać świadomie, bezpiecznie i zgodnie z aktualnymi przepisami. Bez teorii z egzaminu – samo mięsko potrzebne w codziennej pracy pilota i operatora.

Zapisz się na szkolenie Świadomy Pilot Drona

Podsumowanie

  • Po pierwsze – scenariusze standardowe STS to najprostsza forma wykonywania lotów w kategorii szczególnej. EASA oszacowała za operatora ryzyko i zapisała je w postaci warunków, które trzeba spełnić.
  • Po drugie – dwa dostępne scenariusze to STS-01 dla lotów w zasięgu wzroku dronem C5 i STS-02 dla lotów BVLOS dronem C6. Oba w klasycznej postaci zakładają lot nad kontrolowanym obszarem naziemnym.
  • Po trzecie – opublikowane zwolnienia ULC w określonych przypadkach zdejmują obowiązek ustanawiania KON i realnie otwierają drogę do zadań wcześniej zablokowanych. Nie zdejmują odpowiedzialności operatora, wymagań wobec sprzętu i pozostałych obowiązków.
  • Po czwarte – STS to nie tylko szkolenie pilota. To zestaw wymagań sprzętowych, organizacyjnych i formalnych, w którym uprawnienia pilota są tylko jednym z elementów.
  • Po piąte – kwota 50 zł w KSID to opłata administracyjna za oświadczenie operatora, nie za kwalifikacje pilota. Bez szkolenia pilota, bez sprzętu z klasą i bez dokumentacji operatora oświadczenie nie daje prawa do lotu.
  • Po szóste – uprawnienia NSTS nie zamienią się w STS automatycznie. Wymagany jest egzamin teoretyczny i szkolenie praktyczne na dronie z odpowiednią klasą.
  • Po siódme – STS to nie jedyna droga w kategorii szczególnej. Jeśli scenariusz nie pasuje do Twojego zadania, dalej masz drogę zezwolenia na operację (PDRA, SORA) lub certyfikat LUC.

Najczęściej zadawane pytania

Co to są scenariusze standardowe STS?

Scenariusze standardowe STS to gotowe ramy prawne opublikowane przez EASA, w których opisano warunki wykonywania lotów dronem w kategorii szczególnej. Analiza ryzyka została wykonana z góry przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa Lotniczego, a operator, który chce z tej podstawy korzystać, składa oświadczenie, że zna warunki i będzie ich przestrzegał. Obecnie funkcjonują dwa scenariusze standardowe: STS-01 i STS-02.

Czym różni się STS-01 od STS-02?

STS-01 dotyczy lotów w zasięgu wzroku (VLOS), do 120 metrów nad ziemią, dronem z klasą C5 lub dronem C3 z zestawem akcesoriów podnoszącym klasę do C5. STS-02 dotyczy lotów poza zasięgiem wzroku (BVLOS) dronem z klasą C6. Oba scenariusze w klasycznej postaci wymagają wykonywania lotów nad kontrolowanym obszarem naziemnym.

Czy za 50 zł w KSID można kupić uprawnienia STS?

Nie. Kwota około 52 zł widoczna w KSID to opłata administracyjna za złożenie oświadczenia operatora o zamiarze wykonywania operacji według scenariusza standardowego, a nie kwalifikacje pilota. Uprawnienia pilota do STS-01 lub STS-02 wymagają szkolenia teoretycznego, egzaminu i szkolenia praktycznego.

Co to jest kontrolowany obszar naziemny (KON)?

Kontrolowany obszar naziemny to teren pod i wokół trasy lotu, po którym poruszają się wyłącznie osoby zaangażowane w operację. Zgodnie z rozporządzeniem 2019/947 osobami zaangażowanymi są pilot, obserwator, operator lub klient, którzy znają plan lotu, wiedzą po co się odbywa i znają zasady bezpieczeństwa na wypadek awarii. Wszyscy pozostali to osoby postronne.

Czy uprawnienia NSTS zamieniają się automatycznie na STS?

Nie. Nie istnieje automatyczna konwersja NSTS na STS. Aby uzyskać kwalifikacje STS należy zdać egzamin teoretyczny i odbyć szkolenie praktyczne na dronie z odpowiednią klasą (C5 dla STS-01, C6 dla STS-02).

Czy w STS można latać dronem w mieście?

Tak, STS-01 dopuszcza loty w środowisku zaludnionym, w tym w mieście, ale wymaga drona z klasą C5 oraz spełnienia warunków dotyczących kontrolowanego obszaru naziemnego lub skorzystania z opublikowanych zwolnień Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Czym są zwolnienia ULC z kontrolowanego obszaru naziemnego?

Zwolnienia opublikowane pod koniec 2025 roku przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego w określonych przypadkach zdejmują obowiązek ustanawiania kontrolowanego obszaru naziemnego w klasycznej formie. Pierwsza grupa dotyczy sektora publicznego i operatorów infrastruktury krytycznej. Druga grupa dotyczy wszystkich operatorów, ale wyłącznie przy użyciu drona o maksymalnym wymiarze typowym do jednego metra.

Jaki dron jest wymagany do STS-01 i STS-02?

STS-01 wymaga drona z klasą C5 lub drona z klasą C3 z zestawem akcesoriów podnoszącym klasę do C5. STS-02 wymaga drona z klasą C6. Żaden inny dron nie stanowi podstawy do lotów w scenariuszu standardowym, także w przypadku korzystania ze zwolnień z KON.

Czy STS to jedyny sposób na loty w kategorii szczególnej?

Nie. Kategoria szczególna obejmuje trzy drogi wykonywania lotów: scenariusz standardowy STS, zezwolenie na operację (na podstawie analizy ryzyka SORA lub gotowej analizy PDRA) oraz certyfikat LUC. Uprawnienia pilota do STS zostają przydatne również przy lotach realizowanych na podstawie zezwolenia na operację.

Jakie wymagania musi spełnić operator wykonujący loty w STS?

Operator musi złożyć oświadczenie o operacji w KSID do Urzędu Lotnictwa Cywilnego, posiadać Instrukcję Operacyjną (INOP) i Plan Reagowania w Sytuacjach Awaryjnych (PRSA), dysponować dronem z odpowiednią klasą (C5 dla STS-01, C6 dla STS-02), wyznaczyć kontrolowany obszar naziemny lub odpowiednie przestrzenie zastępcze, mieć ubezpieczenie OC operatora, właściwie oznakować drona z aktywnymi systemami wymaganymi przez rozporządzenie oraz prowadzić ewidencję pilotów i wykonywanych operacji.

Co dają uprawnienia do STS, jeśli nie mam drona z klasą C5 lub C6?

Uprawnienia pilota do STS to formalne kwalifikacje do kategorii szczególnej. Zostają przydatne również przy lotach realizowanych na podstawie zezwolenia na operację, co oznacza, że wartość szkolenia STS wykracza poza sam scenariusz standardowy. Warto jednak pamiętać, że bez drona z odpowiednią klasą i pozostałych elementów wymaganych po stronie operatora, same uprawnienia pilota nie dają prawa do wykonywania lotów w STS.

Masz już uprawnienia STS, ale czujesz, że brakuje Ci wiedzy?

Szkolenie Świadomy Pilot Drona to szkolenie online, prowadzone na żywo razem z Radkiem Zychem, dedykowane osobom, które już mają uprawnienia, ale chcą to poukładać. Nie ma tam podstaw teorii z egzaminu – jest samo mięsko, którego potrzebujesz w realnej pracy z dronem.

Zapisz się na szkolenie Świadomy Pilot Drona

Tagi: scenariusze standardowe STS, STS-01, STS-02, szkolenie STS, kategoria szczególna, KSID, ULC, klasa C5, klasa C6, kontrolowany obszar naziemny, KON, rozporządzenie 2019/947, uprawnienia na drony, PDRA, SORA, LUC, NSTS, świadomy pilot drona

Masz pytania związane z tym tematem?

Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Strona Bezpłatna konsultacja

Dodaj komentarz