Podcast
PRAKTYCZNIE O DRONACH
Ten podcast został stworzony dla Ciebie!
Znajdziesz tu praktyczną wiedzę o wykorzystaniu dronów w Twojej firmie.
Rzetelne szkolenie instruktora dronów (INS) to co najmniej kilkadziesiąt godzin pracy, z czego najważniejsza jest praktyka pod nadzorem doświadczonego trenera. Jeśli kandydat zaczyna bez uprawnień A2, STS-01 i STS-02, droga do instruktora wynosi według naszych szacunków około 80–90 godzin. Tymczasem wojsko kupuje szkolenia instruktorów dronów od zera za kwotę, która na jednego instruktora jest niższa niż cena nowego iPhone’a w wersji Pro. W tym wpisie wyjaśniamy, kim jest instruktor dronów, ile trwa jego szkolenie i dlaczego cena takiej usługi ma bezpośredni wpływ na to, jak będą wyszkoleni przyszli wojskowi operatorzy dronów.
Minister obrony narodowej zapowiada szkolenie setek tysięcy operatorów dronów, Dron Legion i drony w każdej drużynie Wojska Polskiego. To dobry kierunek. Od lat powtarzamy, że drony to nie są zabawki, tylko narzędzia, które stanowią istotny element bezpieczeństwa państwa. Zapowiedź setek tysięcy operatorów rodzi jednak od razu pytanie: kto ich wszystkich wyszkoli? Odpowiedź jest prosta, instruktorzy. Trudniejsze jest pytanie, skąd ich wziąć i jak ich przygotować.
Co zapowiedział MON w sprawie szkolenia operatorów dronów?
14 października 2026 roku, podczas ćwiczeń Blue Eye, minister obrony narodowej wrócił do zapowiedzi utworzenia Dron Legionu, czyli formacji cywilnych operatorów dronów, którzy na wypadek konfliktu mają wspierać wojsko. Padło też, że drony mają trafić do każdej drużyny Wojska Polskiego, a jedna z jednostek wojskowych ma być centralnym ośrodkiem szkoleń i certyfikacji operatorów dronów.
Najmocniej działa na wyobraźnię liczba: wydatki na drony i systemy antydronowe mają wzrosnąć ze stu milionów złotych w 2023 roku do 26 miliardów złotych w 2026 roku, czyli 260 razy. Minister mówił wprost o potrzebie „setek tysięcy operatorów dronów”.
Kim jest instruktor dronów według przepisów?
Formalnie uprawnień „instruktora dronów” w przepisach europejskich nie ma. Jest „członek personelu odpowiedzialny za zadania z zakresu szkolenia praktycznego i oceny umiejętności praktycznych”. Do 2021 roku, gdy obowiązywały przepisy krajowe, uprawnienie instruktora było wpisywane do świadectwa kwalifikacji. Po wejściu przepisów europejskich ta funkcja zniknęła jako osobne uprawnienie, ale w praktyce wszyscy nadal mówimy „instruktor” albo „INS”.
Instruktor dronów w skrócie
Instruktor dronów (INS) to osoba odpowiedzialna za szkolenie praktyczne pilotów bezzałogowych statków powietrznych i ocenę ich umiejętności. Według programu szkolenia kompetencyjnego sugerowanego przez Urząd Lotnictwa Cywilnego kandydat musi mieć ważne kompetencje A1/A3, A2 i dowolnego scenariusza standardowego, zdać egzamin wstępny, przejść teorię i praktykę pod nadzorem trenera nadzorującego, a na końcu samodzielnie wyszkolić pilota.
Czego musi nauczyć instruktor dronów?
Nauka latania po kwadracie czy po ósemce to dziś najmniejsza część pracy instruktora. Jego zadaniem jest nauczyć człowieka, a często całą organizację, jak ogromną i skomplikowaną wiedzę z przepisów zamienić na codzienną praktykę. Instruktor musi nauczyć kursanta między innymi:
- jak zaplanować lot pod konkretne zadanie,
- jak sprawdzić, czy w danym miejscu w ogóle można polecieć,
- jak złożyć plan misji w narzędziach cyfrowych,
- czym różni się lot w scenariuszu standardowym od lotu na podstawie zezwolenia na operację,
- co zrobić, kiedy coś pójdzie nie tak, na przykład gdy zniknie sygnał GPS.
To są zadania w zastosowaniach cywilnych. W zadaniach związanych z obronnością tych elementów jest zdecydowanie więcej: praca w stresie, pod presją czasu, w warunkach, w których na decyzję są ułamki sekund.
Ile trwa szkolenie instruktora dronów?
Program szkolenia instruktorskiego przewiduje co najmniej 24 godziny zegarowe praktyki pod nadzorem trenera nadzorującego. Do tego dochodzą egzaminy wstępne, teoria i wykłady prowadzone przez samego kandydata. Jeśli kandydat zaczyna od zera, czyli bez A2, STS-01 i STS-02, trzeba doliczyć całą drogę do tych uprawnień.
| Etap | Minimum |
|---|---|
| Egzamin wstępny z teorii | min. 80 pytań z 8 kategorii, co najmniej 75% w każdej kategorii |
| Egzamin wstępny z praktyki | ocena w 22 punktach, zaliczenie od 17 punktów |
| Zajęcia 1 na 1 z trenerem nadzorującym | min. 4 godziny zegarowe |
| Nadzorowana praktyka trenerska | min. 20 godzin zegarowych (17 h w locie i 3 h naziemnie), min. 5 wyszkolonych pilotów |
| Wykłady prowadzone przez kandydata | min. 4 wykłady pod nadzorem |
| Etap końcowy | pełne szkolenie jednego pilota od początku do końca, z oceną jego umiejętności |
Po rozpisaniu całej ścieżki od zera, razem z teorią i drogą do uprawnień STS, wychodzi około osiemdziesięciu kilku godzin na jednego kandydata. To nasz szacunek, a nie liczba zapisana w przepisach. Najważniejsze jest jednak to, że największa część tego czasu to praktyka, której nie da się zrobić hurtowo.
Ile kosztuje szkolenie instruktora dronów dla wojska?
W zamówieniach, które wojsko publikowało w ostatnim czasie, na wyszkolenie jednego instruktora od zera przypada mniej niż pięć tysięcy złotych. To mniej, niż na rynku cywilnym kosztuje sam kurs instruktorski dla osoby, która ma już uprawnienia STS-01. Celowo nie podajemy konkretnej kwoty zamówienia, bo nie chodzi o jedno postępowanie, tylko o mechanizm.
Po rozłożeniu tej kwoty na godziny szkolenia wychodzi nie więcej niż pięćdziesiąt kilka złotych za godzinę. Każdy, kto prowadzi firmę, wie, że to nie jest stawka trenera. To kwota, która musi zabezpieczyć wynagrodzenie doświadczonego trenera nadzorującego, drony, baterie, ubezpieczenie, dojazd i zakwaterowanie w rejonie zamawiającego oraz organizację egzaminów. Gdyby trenerowi zapłacić tylko minimalną stawkę godzinową, czyli 31,40 zł brutto w 2026 roku, na całą resztę zostałoby dwadzieścia kilka złotych za godzinę.
Dla porównania: godzina nauki tenisa z trenerem kosztuje dziś mniej więcej od 100 do 250 zł. Wyszkolenie pilota wojskowego kosztuje według MON od 1 do 1,35 mln dolarów, w zależności od typu samolotu. Nie chodzi o porównywanie drona z myśliwcem, tylko o pokazanie, że państwo doskonale wie, ile kosztuje szkolenie, kiedy traktuje się je poważnie.
Zdobycie realnej wiedzy i realnych umiejętności, i to takich, które potem przekazuje się dalej, nie kosztuje kilku tysięcy złotych. Dlatego naturalnie pojawia się pytanie, co z takiego szkolenia trzeba wyjąć, żeby dla wykonawcy to się biznesowo spięło.
Skąd się bierze walka ceną w szkoleniach dronowych?
Przez długi czas jedyną realną formą zarabiania na dronach w Polsce były szkolenia, a próg wejścia w ten biznes jest bardzo niski. Usługi z wykorzystaniem dronów dopiero się rozwijały, a każdy, kto chciał latać zgodnie z przepisami, musiał zdobyć uprawnienia. Szkolenie było więc produktem, który najłatwiej było sprzedać. Wystarczy kilka podpisanych oświadczeń, żeby prowadzić ośrodek szkolenia pilotów dronów.
Z perspektywy zarządzającego firmą to prosty mechanizm. Jeśli kilkaset podmiotów oferuje formalnie ten sam produkt, czyli ten sam certyfikat na końcu, a klient przed zakupem nie ma narzędzi, żeby ocenić różnice, to cena staje się jedynym kryterium wyboru. Rynek zaczyna konkurować tym, co da się porównać: ceną i czasem trwania kursu.
W zamówieniach publicznych ten mechanizm działa jeszcze mocniej. Zamawiający opisuje minimum, a potem często wybiera najtańszą ofertę, która to minimum deklaruje. Przy odbiorze sprawdza się głównie to, co jest na papierze. Dużo trudniej sprawdzić, co zostało w głowie przyszłego instruktora. Jeśli cena nie pokrywa minimum, wykonawca oszczędza tam, gdzie tego nie widać. Nie trzeba tu zakładać złej woli. Tak po prostu działa rachunek ekonomiczny.
Dlaczego słabo wyszkolony instruktor to problem dla wojska?
Braki instruktora się powielają. Słabo przygotowany pilot to jeden problem. Słabo przygotowany instruktor to dziesiątki, a w skali zapowiadanej przez MON setki ludzi, którzy będą przekonani, że są przygotowani, bo mają na to dokument.
Instruktor wyszkolony w takim modelu nie będzie szkolił fotografa, który chce polatać nad morzem. Będzie szkolił przyszłych wojskowych użytkowników dronów, czyli żołnierzy, którzy mają użyć drona w konkretnym zadaniu, w terenie i w stresie. To, czego instruktor sam nie dostał na szkoleniu, nie trafi też do jego podopiecznych.
To nie jest tylko obserwacja z rynku cywilnego. Na jednym z ostatnich wydarzeń branżowych osoba nadzorująca wykorzystanie dronów w służbach mundurowych powiedziała wprost, że ogromnym problemem jest jakość szkoleń i brak szkoleń praktycznych. A praktyka jest najdroższym elementem całego szkolenia. Teorię można przeprowadzić dla dużej grupy, praktyki pod okiem doświadczonego trenera nie da się zrobić hurtowo.
Kupujesz szkolenie dla pilotów lub instruktorów?
Jeśli przygotowujesz zapytanie na szkolenie pilotów albo instruktorów dronów, w bezpłatnej konsultacji podpowiemy, na co zwrócić uwagę, żeby oferty dało się porównać nie tylko ceną.
Umów bezpłatną konsultacjęJak kupować szkolenie instruktorów dronów, żeby miało wartość?
Naszym zdaniem nie chodzi o to, żeby każda formacja, służba czy jednostka budowała własny ośrodek szkolenia pilotów dronów. Chodzi o to, żeby tam, gdzie kształci się ludzi, którzy potem będą uczyć innych, korzystać z tych, którzy mają w tym realne doświadczenie.
Kto potrzebuje instalacji elektrycznej w domu, zwykle nie zapisuje się na kurs elektryka, tylko dzwoni do elektryka, który zrobił takich instalacji setki i wie, czego nie wolno odpuścić. Nie dlatego, że sam nie mógłby się tego nauczyć, ale dlatego, że takiego doświadczenia nie zbuduje się w kilka tygodni, a od instalacji zależy bezpieczeństwo domowników. Ze szkoleniem instruktorów jest podobnie. Potrzebni są ludzie, którzy przeszkolili wiele osób w różnych warunkach, procedury, sprzęt, zaplecze i ciągłość.
W Akademii UAV rolę instruktorów pełnią konsultanci, którzy na co dzień pracują przy wdrożeniach dronów w firmach. Dobrze wiemy, co to oznacza dla firmy: stałe wynagrodzenie także w miesiącach, w których szkoleń jest mniej, inwestycję w sprzęt, ubezpieczenie, czas na śledzenie przepisów i okres, w którym nowa osoba pracuje pod okiem kogoś bardziej doświadczonego.
Jeśli kupujesz szkolenie instruktorów dronów, zapytaj nie tylko o cenę:
- Kto będzie trenerem nadzorującym i ilu ludzi sam już wyszkolił?
- Ilu kandydatów przypada na jednego trenera podczas zajęć praktycznych?
- Ile godzin praktyki kandydat realnie przejdzie z kursantami?
- Jak to zostanie sprawdzone przy odbiorze usługi?
- Czy wykonawca jest gotów powiedzieć, że kandydat nie jest jeszcze gotowy, zamiast wydać zaświadczenie tylko dlatego, że wynika to z umowy?
Żaden budżet i żaden plan nie zadziała, jeśli na początku łańcucha nie będzie dobrze przygotowanych ludzi. A tym początkiem są instruktorzy.
Pytania o szkolenie instruktora dronów
Ile trwa szkolenie instruktora dronów?
Program sugerowany przez ULC przewiduje co najmniej 24 godziny zegarowe praktyki pod nadzorem trenera, do tego egzaminy wstępne, teorię i 4 wykłady prowadzone przez kandydata. Dla osoby bez uprawnień A2 i STS cała ścieżka to według naszych szacunków około 80–90 godzin.
Jakie uprawnienia trzeba mieć, żeby zostać instruktorem dronów?
Ważne kompetencje pilota A1/A3, A2 oraz dowolnego scenariusza standardowego, na przykład STS-01 lub STS-02. Instruktor może szkolić tylko w zakresie kompetencji, które sam posiada.
Czy w przepisach istnieje uprawnienie instruktora dronów?
Nie jako osobne uprawnienie. Przepisy europejskie mówią o członku personelu odpowiedzialnym za szkolenie praktyczne i ocenę umiejętności praktycznych. Potocznie nazywa się go instruktorem albo INS.
Ile kosztuje wyszkolenie pilota wojskowego?
Według odpowiedzi MON na interpelację poselską z marca 2026 roku od 1 do 1,35 mln dolarów, w zależności od typu samolotu.
Na co zwrócić uwagę, kupując szkolenie instruktorów dronów?
Na doświadczenie trenera nadzorującego, liczbę kandydatów na jednego trenera, realną liczbę godzin praktyki, sposób weryfikacji przy odbiorze i gotowość wykonawcy do niewydania zaświadczenia osobie, która nie jest gotowa.
Wpis na podstawie 122. odcinka podcastu Praktycznie o dronach: „Szkolenie na instruktora dronów tańsze niż iPhone. Kto wyszkoli setki tysięcy operatorów dla wojska?”. Źródła: RMF24 – zapowiedź Dron Legionu, odpowiedź MON na interpelację nr 15519, Zielona Linia – wynagrodzenie minimalne w 2026 roku.


