Wdrażamy drony w firmach geodezyjnych. Wykorzystaj technologię i utrzymaj rentowność, gdy konkurencja obniża ceny.

Skracamy cykl realizacji zleceń, otwieramy dostęp do przetargów wymagających ortofotomapy z drona i pomagamy uniezależnić firmę od jednego geodety w terenie. Naszymi Klientami są zarówno największe firmy geodezyjne w Polsce – PKiG, GCPS, IBG Geodezja – jak i jednoosobowe działalności. Założyciele naszej firmy, Karol Cheda i Radosław Zych, to geodeci z doświadczeniem w Leica Geosystems. O pomiarach wiemy tak samo dużo, jak o dronach.

Umów bezpłatną konsultację Oddzwaniamy w mniej niż 30 minut w godzinach pracy
Diagnoza · Twój codzienny rachunek

Widzimy to codziennie w firmach geodezyjnych. Trzy problemy, które zamiast rosnąć zjadają Twoją firmę.

Twoja ekipa jedzie na pomiar, dociera na miejsce – i okazuje się, że właściciel posesji nie wpuszcza, bo akurat pracuje, bo pies, bo nie ma czasu, bo nie życzy sobie. Dzień w plecy, koszt paliwa i pensje ekipy poszły, a pomiaru nie ma. Miesiąc później ta sama sytuacja na innej działce. Zamiast pracować, negocjujesz wejście na teren, który Klient zamówił i Twoja praca powinna być gotowa dwa tygodnie temu.

Do tego dochodzi presja finansowa, którą czujesz w każdym miesiącu. Płaca minimalna rośnie, składki ZUS rosną, paliwo drogie, hotele przy dalekich zleceniach też. Ludzi nie ma – dobry geodeta terenowy to skarb, a i ten po kilku latach idzie na swoje albo do konkurencji. Kalkulujesz ofertę i widzisz, że przy tej stawce zarabiasz mniej niż kierowca ciężarówki.

A na dodatek widzisz, jak rynek się zmienia. Klient chce coraz taniej, konkurencja tnie ceny, przetargi wygrywają firmy z najniższą ofertą. Musisz się optymalizować kosztowo, żeby w ogóle mieć szansę na zlecenie – bo trzymanie starych stawek oznacza, że kontraktów po prostu nie ma. A pomiar wielkopowierzchniowego terenu to nadal tydzień w terenie dla dwóch osób, delegacje, pensje, paliwo. Przy tej strukturze kosztów nie da się zejść z ceną – i to jest pułapka, w której siedzi dziś większość firm geodezyjnych.

Znamy tę branżę od środka, bo sami z niej pochodzimy. Karol Cheda i Radosław Zych – założyciele firmy – to geodeci z wykształcenia i doświadczeniem w Leica Geosystems, gdzie przez lata pracowali z firmami geodezyjnymi w całej Polsce. Wiemy, co znaczy dokładność centymetrowa na budowie i jaką odpowiedzialność ponosi geodeta za wynik pomiaru. Rozumiemy, dlaczego pomiar hałdy nie może być „gdzieś w przybliżeniu" i jak Twoja firma jest rozliczana z jakości opracowania. O pomiarach wiemy tak samo dużo, jak o dronach.

W firmach geodezyjnych nie sprzedajemy dronów. Sprzedajemy skrócenie cyklu Twojej pracy: pomiar wielkopowierzchniowej realizacji, który trwał tydzień, wykonujesz w kilkadziesiąt minut nalotu. Ekipa mniejsza, delegacji mniej, faktury idą szybciej, płatności przychodzą szybciej.

Dzięki temu zaczynasz wchodzić w usługi, po które sięga wciąż niewielu (ortofotomapa i model 3D w SIWZ), przestajesz oddawać marżę podwykonawcom, budujesz przewagę kompetencyjną, której konkurencja nie ma pod ręką. Dron to nie jest narzędzie tylko dla dużych firm – to właśnie mała firma może dziś zbudować przewagę szybciej, bo optymalizacja kosztów w Twojej skali oznacza bezpośrednią różnicę w Twoim portfelu. A najważniejsze – mniej zależysz od jednego geodety, który jak pójdzie na urlop, może zatrzymać całą firmę.

Trzy typy strat · zawsze te same

Konkretnie – co dziś kosztuje Cię codzienna praca w terenie?

01

Dostęp do posesji blokuje Twoją pracę

Ekipa dojedzie na miejsce i okazuje się, że właściciel działki nie wpuszcza – bo pracuje, bo pies, bo nie życzy sobie. Dzień pracy przepada, koszty poniesione, pomiaru nie ma. Trzeba przekładać, negocjować, jechać jeszcze raz.

Konsekwencja: dni pracy w plecy, opóźnienia, koszty bez efektu
02

Rosnące koszty pracy zjadają Twoją marżę

Płaca minimalna, składki, paliwo, hotele przy dalekich zleceniach. Dobrych geodetów terenowych brak, konkurencja tnie ceny, Klient chce taniej. Kalkulujesz i widzisz, że marża topnieje z roku na rok.

Konsekwencja: mniej ludzi, więcej pracy na głowę właściciela
03

Musisz obniżać ceny, bo konkurencja robi coraz taniej

Rynek geodezyjny idzie w jednym kierunku – Klient chce coraz taniej, a firmy, które chcą zdobywać kontrakty, muszą się kosztowo optymalizować. Konkurencja robi to samo za mniej. Kalkulujesz ofertę, tniesz gdzie się da, a marża i tak topnieje.

Konsekwencja: albo tniesz cenę i tracisz marżę, albo trzymasz cenę i tracisz kontrakt
Efekt · już po pierwszych tygodniach

Co realnie zmienia się w Twojej firmie

Kiedy Twoja ekipa może zrobić pomiar wielkohektarowej realizacji w kilkadziesiąt minut, nie wchodząc na cudzą posesję i nie stojąc w błocie po kostki, dzieje się kilka rzeczy naraz.

01

Pomiar bez wchodzenia na posesję – i bez proszenia o zgodę

Dron leci nad terenem na wysokości zgodnej z przepisami. Nie musisz negocjować wejścia, nie musisz zdejmować butów, właściciel działki może nawet nie wiedzieć że jesteś. Pomiary na obszarach spornych, na terenach po dawnych zakładach, przy sąsiedztwie trudnych ludzi – wszystko robisz z powietrza, w kilkadziesiąt minut. Dzień pracy nie idzie w błoto.

02

Mniejsza ekipa w terenie, więcej zleceń równolegle

Pomiar wielkopowierzchniowej realizacji, który wcześniej wymagał 2–3 osób w terenie na tydzień, robi jedna osoba z dronem w kilkadziesiąt minut. Ludzi możesz przekierować na inne zlecenia albo na pracę kameralną, gdzie zarabiają więcej. W jednym miesiącu obsługujesz dwa albo trzy razy więcej kontraktów bez zatrudniania nowych.

03

Optymalizujesz koszt pomiaru, konkurujesz ceną bez tracenia marży

Pomiar wielkopowierzchniowej realizacji, który wcześniej robiłeś dwoma geodetami w terenie przez tydzień, teraz robi jeden geodeta z dronem w jeden dzień. Koszt jednostkowy pomiaru spada drastycznie – możesz zejść z ceną w ofercie i wciąż zarabiać. Konkurencja bez drona nie ma czym Ci odpowiedzieć: obcina cenę i traci, albo trzyma cenę i przegrywa przetargi. Ty konkurujesz i cenowo, i kompetencyjnie – jednocześnie.

04

Cała strona formalna w jednej cenie

Wielu dystrybutorów dronów sprzedaje sam sprzęt i przypadkowe szkolenie, zostawiając geodecie formalności do samodzielnego rozgryzienia. Dla firmy geodezyjnej to poważny problem – Twoje pomiary trafiają do urzędów, starostw, PODGiK-u, sądów. Wszędzie muszą się obronić. U nas cała strona formalna jest częścią wdrożenia. Zawsze dopasowujemy sprzęt do uprawnień Twoich pilotów i dokumentów Twojej firmy – nie odwrotnie. Pomagamy załatwić wszystkie formalności, żebyś zaczął pracę z dronem bez zaległości papierowych.

Nasze podejście · wdrożenie ≠ sprzedaż

Nie sprzedajemy dronów pomiarowych z katalogu. Wdrażamy technologię do konkretnej firmy geodezyjnej.

Wdrożenia w firmach geodezyjnych udają się nam z jednego powodu: o pomiarach wiemy tak samo dużo, jak o dronach. Karol Cheda i Radosław Zych – założyciele firmy – to geodeci z wykształcenia z doświadczeniem w Leica Geosystems. Przez ten czas wdrożyliśmy technologię pomiarową w firmach geodezyjnych od jednoosobowych działalności po duże biura z kilkudziesięcioma pracownikami. Wiemy, co działa u małego geodety, a co potrzebuje duża firma z działem kameralnym. Do drona podchodzimy jako do kolejnego narzędzia pomiarowego, nie jako do „latającej kamery".

Zaczynamy zawsze od Twoich zleceń, nie od katalogu produktów. Bezpłatna konsultacja to 15–30 minut rozmowy, w której chcemy zrozumieć jakiej dokładności potrzebujesz, na jakim terenie pracujesz i gdzie w Twoim procesie brak drona najbardziej Cię kosztuje. Na tej podstawie doradzamy sprzęt – RTK, PPK albo standardowy dron fotogrametryczny – dopasowany do Twoich realnych zadań, nie na wyrost. Jeśli po tej rozmowie widzimy, że dron w Twojej firmie nie zwróci się w rozsądnym czasie – powiemy to wprost.

Kiedy widzimy, że wdrożenie ma sens, składamy Ci kompleksową propozycję: konkretny dron dopasowany do Twoich pomiarów, oprogramowanie do przetwarzania danych, szkolenie jednej albo dwóch osób do wymaganych uprawnień, konfigurację, dostawę na miejsce, pierwsze wspólne loty w Twoim terenie i pakiet wsparcia techniczno-formalnego.

Twoi ludzie po naszym szkoleniu nie uczą się latać ósemek na kursowym boisku – uczą się dokładnie tego, co będą robić w Twojej firmie: nalatywać teren pod ortofotomapę, mierzyć hałdę pod wywózkę, przetwarzać chmurę punktów do modelu 3D, eksportować dane do formatów akceptowanych przez Klienta. Pomagamy Ci też załatwić wszystkie formalności – u nas sprzęt dobieramy do uprawnień i dokumentów Twojej firmy, nie odwrotnie, jak robi to większość dystrybutorów dronów. Kiedy kończymy wdrożenie, Twój geodeta jest samodzielny, ale nie zostawiamy Cię samego – jesteśmy pod telefonem, kiedy przychodzi nowy scenariusz zlecenia albo nowe wymaganie w SIWZ.

Zaufali nam w geodezji

Wdrażamy drony w firmach każdej wielkości – od jednoosobowych działalności po największych geodetów w Polsce.

Wśród naszych Klientów są PKiG, GCPS i IBG Geodezja – firmy zatrudniające dziesiątki geodetów, obsługujące największe kontrakty infrastrukturalne w kraju. Są też jednoosobowe działalności prowadzone przez pojedynczego geodetę. Panuje w branży przekonanie, że dron to sprzęt dla dużych firm. To nieprawda – to właśnie mała firma może dziś zbudować przewagę szybciej niż konkurencja.

PKIG
GCPS
IBG GEODEZJA
+ jednoosobowe
działalności
+ małe firmy
geodezyjne
+ podwykonawcy
budowlani
Proces · krok po kroku

Jak wygląda praca z nami

Pierwsza rozmowa to bezpłatna konsultacja telefoniczna. Nie musisz się do niej przygotowywać – opowiadasz jakie zlecenia realizujesz, na jakim terenie pracujesz, gdzie widzisz największy problem. My zadajemy dodatkowe pytania, żeby zrozumieć Twoją sytuację. Jeśli widzimy, że wdrożenie może pomóc – przygotowujemy pisemną propozycję z konkretnym sprzętem, zakresem szkolenia, kalendarzem i ceną.

Kiedy podejmujesz decyzję, wchodzimy do Ciebie z zespołem. Szkolimy Twojego geodetę w Twoim biurze albo u nas – dwa do pięciu dni w zależności od zakresu uprawnień. W międzyczasie przygotowujemy sprzęt, konfigurujemy oprogramowanie do przetwarzania danych geodezyjnych i pomagamy załatwić formalności. Dostarczamy drona osobiście, nie kurierem. Pierwsze naloty w terenie robimy razem, na Twoim faktycznym zleceniu.

01

Bezpłatna konsultacja telefoniczna

15–30 minut. Rozmawiamy o Twoich zleceniach, terenie pracy, dokładności której potrzebujesz.

02

Sesja diagnostyczna z Twoim geodetą

Wspólnie przechodzimy przez konkretne zlecenia i szukamy miejsc, gdzie dron zmieni ekonomikę firmy.

03

Pisemna propozycja z jedną ceną

Dron, oprogramowanie, szkolenie, formalności, wsparcie – wszystko w komplecie. Bez „doszacujemy potem".

04

Szkolenie 2–5 dni

Uczymy Twojego geodetę pracy w kontekście firmy: ortofotomapa, model 3D, pomiar mas, przetwarzanie chmury punktów.

05

Dostawa i pierwsze naloty w terenie

Dostarczamy drona osobiście. Pierwszy nalot robimy razem, na Twoim faktycznym zleceniu.

06

Pakiet wsparcia techniczno-formalnego

Serwis, sprzęt zastępczy, konsultacje, aktualizacje przepisów. Ty robisz pomiary, my dbamy o drony.

Odpowiadamy wprost

Pytania, które najczęściej słyszymy od właścicieli firm geodezyjnych

Ile kosztuje wdrożenie drona w firmie geodezyjnej? +
Typowe wdrożenie dla firmy geodezyjnej to około 40 000 zł. W tej kwocie mieści się profesjonalny dron pomiarowy z oprogramowaniem, szkolenie jednej lub dwóch osób do wymaganych uprawnień, konfiguracja, pomoc z formalnościami i pierwsze wsparcie techniczne. Widełki zależą od rodzaju drona – dron z RTK dla precyzyjnych pomiarów geodezyjnych będzie droższy niż dron do dokumentacji fotogrametrycznej. Na konsultacji zawsze pokazujemy dwa warianty: minimalny sensowny i optymalny dla Twojej firmy.
Skąd wiem, że wiecie o pracy geodety, a nie tylko o dronach? +
Karol Cheda i Radosław Zych – założyciele firmy – to geodeci z wykształcenia z doświadczeniem w Leica Geosystems, gdzie wdrażali technologię pomiarową w firmach geodezyjnych od jednoosobowych działalności po duże biura z kilkudziesięcioma pracownikami. Do drona podchodzimy jako do kolejnego narzędzia pomiarowego, nie jako do „latającej kamery". Wiemy, co znaczy dokładność centymetrowa, jaka odpowiedzialność spoczywa na geodecie za wynik pomiaru i jak wygląda praca kameralna po nalocie – nie uczyliśmy się tego z weekendowego kursu, tylko z tysięcy realnych wdrożeń w polskich firmach geodezyjnych. O pomiarach wiemy tak samo dużo, jak o dronach.
Czy dron ma sens w jednoosobowej działalności, czy to sprzęt tylko dla dużych firm? +
Właśnie mała firma najszybciej odczuwa efekt wdrożenia drona – i najbardziej może na tym skorzystać. W jednoosobowej działalności każdy dzień w terenie kosztuje właściciela osobiście: paliwo, hotele przy dalekich zleceniach, cały czas pracy poświęcony pomiarowi wielkopowierzchniowego terenu zamiast pozyskiwaniu nowych Klientów albo pracy kameralnej. Dron zmienia tę ekonomikę bardziej dla Ciebie niż dla korporacji zatrudniającej trzydziestu geodetów. Nasi Klienci to zarówno PKiG, GCPS i IBG Geodezja – duże biura obsługujące kontrakty infrastrukturalne, jak i jednoosobowe działalności prowadzone przez pojedynczego geodetę. Panuje w branży przekonanie, że dron to sprzęt dla dużych – to nieprawda. To właśnie mała firma może dziś zbudować przewagę szybciej niż konkurencja, bo optymalizacja kosztów pomiaru w Twojej skali oznacza bezpośrednią różnicę w Twoim portfelu.
Czy potrzebuję drona RTK, czy wystarczy standardowy? +
Zależy do jakich celów będziesz go używał. Do prac wymagających dokładności centymetrowej – pomiar geodezyjny do celów formalnych, tyczenie, kontrola projektu – potrzebny jest dron RTK lub PPK. Do dokumentacji fotograficznej, ortofotomapy poglądowej, kontroli postępów prac – wystarczy dron bez RTK. Na konsultacji określamy dokładnie do jakich zleceń potrzebujesz jakiej dokładności i dobieramy sprzęt do realnych zadań, nie na wyrost.
Jak szybko dron zwraca się w firmie geodezyjnej? +
W typowej firmie geodezyjnej dron zwraca się w 6–12 miesięcy. Główne źródła zwrotu to obniżenie kosztu jednostkowego pomiaru (zamiast tygodnia w terenie dwóch osób – jeden dzień jednej osoby z dronem) i możliwość konkurowania ceną bez tracenia marży w środowisku rynkowym, w którym Klienci wymuszają coraz niższe stawki. Jeśli po konsultacji widzimy, że w Twojej sytuacji zwrot będzie wolniejszy, powiemy to wprost.
Co jeśli mój pomiar wykonany dronem zostanie zakwestionowany? +
To realne ryzyko, którego wiele firm sprzedających drony w ogóle nie porusza – i dokładnie dlatego jest tak ważne dla firmy geodezyjnej. Twoje pomiary trafiają do urzędów, starostw, PODGiK-u, czasem do sądu. Jeśli latasz niezgodnie z przepisami, każdy z tych podmiotów ma podstawy zakwestionować wynik – a Twoja odpowiedzialność zawodowa jest realnie zagrożona. Dlatego u nas cała strona formalna jest częścią wdrożenia, nie dodatkową usługą. Zawsze zaczynamy od Twoich uprawnień i dokumentów firmy – dopiero pod nie dobieramy sprzęt. Pomagamy załatwić wszystkie formalności i doradzamy jak z dronem pracować zgodnie z przepisami. Dalej to Twoja decyzja, jak z tego korzystasz – ale wychodzisz od nas przygotowany.
Czy dron zastąpi mojego geodetę terenowego? +
Nie zastąpi – zmieni jego pracę. Dobry geodeta z dronem jest znacznie efektywniejszy niż ten sam geodeta z tachimetrem. Zamiast tygodnia w terenie robi ten sam pomiar w dwa dni: nalot + przetwarzanie kameralne. Może obsłużyć więcej zleceń równolegle. Wysokokwalifikowany geodeta to nadal skarb – dron sprawia, że jego kompetencje są jeszcze wartościowsze.
Ile trwa szkolenie? Czy zablokuje mi geodetę na tygodnie? +
Szkolenie do uprawnień w kategorii otwartej to 1–2 dni. Do NSTS – dodatkowe 2–5 dni. Część teoretyczną prowadzimy w formie e-learningu z rocznym dostępem – geodeta uczy się w wolnych chwilach. Zajęcia praktyczne planujemy w porozumieniu z Twoim harmonogramem, żeby nie zaburzyć bieżących zleceń.

Masz pytanie?

Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji

Bezpłatna konsultacja to rozmowa z naszym konsultantem, która pomoże Ci uporządkować temat dronów w Twojej firmie. Jeśli dopiero zaczynasz, planujesz wdrożenie lub masz wątpliwości związane z przepisami czy organizacją lotów, opisz nam z czym masz problem.

Oddzwonimy do Ciebie i podczas rozmowy telefonicznej pokażemy możliwe rozwiązania oraz podpowiemy, jakie kolejne kroki warto podjąć, aby bezpiecznie i legalnie korzystać z dronów w działalności.

Strona Bezpłatna konsultacja