Monitorowanie budowy dronem – Adam Wiśniewski | AI Clearing

You are currently viewing Monitorowanie budowy dronem – Adam Wiśniewski | AI Clearing

Podcast
PRAKTYCZNIE O DRONACH

Ten podcast został stworzony dla Ciebie!
Znajdziesz tu praktyczną wiedzę o wykorzystaniu dronów w Twojej firmie. 

Słuchaj tam, gdzie lubisz

Subskrybuj

PODCAST

Monitorowanie budowy dronem – dlaczego same zdjęcia to za mało

Jeszcze kilka lat temu sam fakt wykorzystania drona na budowie robił wrażenie.
Dziś coraz więcej firm mówi: „mamy drona”, tylko w praktyce bardzo często oznacza to jedno:
ktoś raz na jakiś czas robi zdjęcia, przegląda jedno po drugim i nic wiecej.
I na tym kończy się „wdrożenie”.

Problem w tym, że monitorowanie budowy dronem to nie jest zbieranie danych. To dopiero pierwszy krok.

Gdzie naprawdę powstaje wartość?

Gościem odcinka jest Adam Wiśniewski, współzałożycielem AI Clearing.

Rozmawialiśmy o tym, jak wygląda realne wykorzystanie danych z dronów na dużych projektach – nie w teorii, tylko na budowach w Polsce, USA czy na Bliskim Wschodzie.

Padł tam bardzo konkretny przykład.

Na jednej z inwestycji system analizujący dane z dronów wykazał, że podwykonawca raportuje około 30% więcej wykonanych prac, niż wynikało to z rzeczywistego stanu na budowie.

Trzydzieści procent!

Przy inwestycjach liczonych w setkach milionów złotych to nie jest błąd pomiarowy.
To są bardzo konkretne pieniądze.

Dlaczego większość firm nie widzi takich rzeczy?

Bo zatrzymują się na etapie zbierania danych.

Schemat wygląda tak:

  • jest dron
  • są zdjęcia
  • czasem jest ortofotomapa
  • ktoś coś „na oko” porówna

I tyle.

Tymczasem realna wartość pojawia się dopiero wtedy, kiedy:

  • dane są zbierane regularnie i w powtarzalny sposób
  • są porównywane z projektem i harmonogramem
  • ktoś wyciąga z nich konkretną informację
  • i ta informacja trafia do osób, które podejmują decyzje

Bez tego dron pozostaje zabawką.

Monitorowanie budowy dronem – jak to powinno wyglądać

Prawdziwe monitorowanie budowy dronem to proces, a nie jednorazowe działanie.

W dobrze poukładanym wdrożeniu:

  1. Dron zbiera dane według ustalonego standardu
  2. Dane trafiają do systemu analitycznego
  3. System porównuje rzeczywistość z projektem i harmonogramem
  4. Automatycznie wskazuje odstępstwa
  5. Raport trafia do osób decyzyjnych

Dopiero wtedy zaczyna się biznesowa wartość:

  • kontrola postępu prac
  • weryfikacja rozliczeń
  • szybsze reagowanie na problemy
  • ograniczenie ryzyk finansowych

Największy błąd firm

Najczęściej spotykam się z jednym podejściem:

„kupmy drona, zobaczymy co z tego wyjdzie”

To nie działa.

Technologia sama w sobie nie rozwiązuje problemów.
Rozwiązuje je dopiero wtedy, kiedy jest wpięta w procesy firmy.

I to jest dokładnie moment, w którym większość wdrożeń się wykłada.

Podsumowanie

Dziś problemem nie jest dostęp do technologii.

Problemem jest to, czy firma potrafi ją sensownie wykorzystać.

Masz pytania związane z tym tematem?

Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji.

Strona Bezpłatna konsultacja

Dodaj komentarz