Podcast
PRAKTYCZNIE O DRONACH
Ten podcast został stworzony dla Ciebie!
Znajdziesz tu praktyczną wiedzę o wykorzystaniu dronów w Twojej firmie.
Loty dronem w strefie CTR – co zmieniły nowe zasady po NSTS?
Po wygaśnięciu krajowych scenariuszy standardowych NSTS wielu pilotów dronów i firm wykorzystujących BSP w miastach zderzyło się z bardzo konkretnym problemem. W strefach kontrolowanych lotnisk, czyli CTR, kategoria otwarta przestała być realnie użyteczna, a wiele prostych, niskiego ryzyka operacji stało się trudnych albo wręcz niemożliwych do wykonania.
Nowe zasady wykonywania lotów w CTR, opublikowane przez Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, nie są nowymi przepisami. To zmiana zasad operacyjnych, która w praktyce odblokowuje loty dronem w CTR, ale jednocześnie stawia wyraźny nacisk na kompetencje pilota i prawidłowe planowanie operacji.
Ten artykuł wyjaśnia:
-
czym jest CTR i jak działa w praktyce,
-
dlaczego po NSTS pojawił się problem,
-
jak wyglądają nowe zasady lotów dronem w CTR,
-
kiedy wystarczy kategoria otwarta, a kiedy potrzebna jest szczególna,
-
co to oznacza dla pilotów i firm.
Czym jest strefa CTR i dlaczego w ogóle istnieje?
CTR, czyli strefa kontrolowana lotniska, funkcjonuje w kontrolowanej przestrzeni powietrznej i jest wyznaczana wokół lotnisk komunikacyjnych. Jej celem jest zapewnienie bezpiecznego startu i lądowania statków załogowych, głównie samolotów pasażerskich.
Nie każde lotnisko oznacza CTR. W Polsce strefy CTR funkcjonują m.in. wokół lotnisk w Warszawie (Chopin, Modlin, Radom), Krakowie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu, Poznaniu czy Rzeszowie. Lotniska aeroklubowe, prywatne czy lądowiska nie tworzą automatycznie przestrzeni kontrolowanej.
CTR a drony – strefy geograficzne DRA-R i sektory RPA
Piloci dronów nie operują bezpośrednio w strefach lotniczych, tylko w strefach geograficznych. Dla CTR ich odpowiednikiem jest DRA-R, widoczna m.in. w aplikacjach do planowania lotów.
DRA-R jest podzielona na sektory RPA:
-
niebieskie – bardzo niskie ryzyko,
-
żółte i zielone – ryzyko umiarkowane,
-
czerwone – największe ograniczenia.
Ten podział ma bezpośredni związek z potencjalnym wpływem lotu drona na ruch załogowy.
Gdzie był problem po wygaśnięciu NSTS?
Po wygaśnięciu NSTS w CTR pojawiło się „wąskie gardło”.
W kategorii otwartej:
-
w wielu miejscach możliwe były loty tylko do 50 m AGL,
-
do 100 m dopiero powyżej 6 km od granicy lotniska.
W praktyce oznaczało to, że:
-
inspekcje budynków,
-
inspekcje infrastruktury,
-
prace geodezyjne,
-
dokumentacje techniczne
albo nie miały sensu operacyjnego, albo wymagały przejścia do kategorii szczególnej, mimo niskiego realnego ryzyka.
Nowe zasady lotów dronem w strefie CTR – co się zmieniło?
Kluczowa zmiana polega na tym, że kategoria otwarta wraca do CTR, ale pod warunkiem wyższych kompetencji pilota.
Kategoria otwarta w CTR – nowe możliwości
-
między 1 a 6 km od lotniska możliwe są loty:
-
do 120 m AGL,
-
a nawet wyżej w przypadku lotów wokół przeszkody,
-
-
wymagania:
-
dron klasy C0–C4,
-
uprawnienia STS,
-
złożony plan misji w KSID.
-
Jeżeli plan misji spełnia warunki, jest akceptowany automatycznie, bez ręcznej zgody ze strony służb.
KSID i check-in – kluczowy element nowych zasad
Zgoda na wlot do przestrzeni kontrolowanej w tym modelu realizowana jest poprzez:
-
poprawnie złożony plan misji w KSID,
-
check-in przed lotem.
W praktyce to właśnie ten etap sprawia dziś najwięcej problemów pilotom, mimo że formalnie jest prosty.
A co z kategorią szczególną?
Warto bardzo jasno powiedzieć jedną rzecz: kategoria szczególna nie znika i nie została „zastąpiona” kategorią otwartą. Nowe zasady w CTR nie mają na celu jej marginalizacji, tylko przywrócenie jej właściwej roli.
Kategoria szczególna nadal jest podstawowym narzędziem w sytuacjach, w których:
-
operacja odbywa się bardzo blisko lotniska, nawet poniżej 1 km od jego granicy,
-
planowane są loty BVLOS, czyli poza zasięgiem wzroku,
-
charakter zadania powoduje realnie podwyższone ryzyko dla ruchu załogowego lub osób na ziemi,
-
lot realizowany jest w sektorach RPA o wyższym poziomie ograniczeń, w tym w sektorach czerwonych.
Nowe zasady w CTR nie polegają więc na „ucieczce” od kategorii szczególnej, tylko na tym, że przestaje ona być domyślnym rozwiązaniem dla każdej operacji w CTR. Jeżeli zadanie jest proste, przewidywalne, wykonywane w zasięgu wzroku i z zachowaniem odpowiednich odległości, dziś w wielu przypadkach można je zrealizować w kategorii otwartej. Jeżeli jednak ryzyko rośnie – kategoria szczególna nadal pozostaje właściwą i konieczną ścieżką.
To rozróżnienie jest bardzo ważne, bo pozwala planować operacje świadomie, a nie „na zapas” wybierać najbardziej sformalizowaną opcję tylko dlatego, że operujemy w przestrzeni kontrolowanej.
Podsumowanie – dlaczego kompetencje i szkolenia mają dziś kluczowe znaczenie
Zmiany w zasadach lotów dronami w strefach CTR pokazują bardzo wyraźnie kierunek, w którym zmierza cały system. Nie chodzi o to, żeby było łatwiej, tylko żeby było rozsądniej. Odpowiedzialność za bezpieczne wykonywanie operacji została w większym stopniu przeniesiona na pilota – jego wiedzę, doświadczenie i umiejętność planowania lotów.
Dziś samo posiadanie drona i podstawowych uprawnień często nie wystarcza. Coraz większe znaczenie mają:
-
realne rozumienie przestrzeni powietrznej,
-
umiejętność czytania stref geograficznych i sektorów RPA,
-
prawidłowe składanie planów misji w KSID,
-
znajomość zasad koordynacji lotów w przestrzeni kontrolowanej,
-
świadomy wybór pomiędzy kategorią otwartą a szczególną.
Z praktyki wiemy, że wiele osób posiada formalne uprawnienia, ale po serii zmian – NSTS, STS, nowe zasady w CTR – czuje, że ich wiedza się zdezaktualizowała albo rozjechała w szczegółach. I to jest zupełnie normalne. System się zmienia, procedury się zmieniają, a latanie dronem w przestrzeni kontrolowanej przestaje być intuicyjne.
Dlatego warto inwestować w szkolenia i rozwój kompetencji:
-
jeżeli nie masz jeszcze kwalifikacji STS, szkolenie STS-01 pozwala nie tylko zdobyć uprawnienia, ale przede wszystkim nauczyć się praktycznego planowania lotów w CTR,
-
jeżeli masz uprawnienia, ale potrzebujesz odświeżenia wiedzy, dedykowane szkolenie przypominające pozwala uporządkować procedury, przejść realne scenariusze i uniknąć kosztownych błędów,
-
jeżeli reprezentujesz firmę, zamknięte szkolenie dla zespołu pilotów pozwala ujednolicić sposób planowania i realizacji operacji w przestrzeni kontrolowanej.
Zmiany w CTR pokazują jedno bardzo wyraźnie: system zaczyna premiować kompetencje, a nie skróty. I dokładnie w tym obszarze możemy pomóc – zarówno pilotom indywidualnym, jak i organizacjom, które chcą latać dronami legalnie, przewidywalnie i bezpiecznie.
FAQ – loty dronem w strefie CTR po zmianach
Czy można latać dronem w strefie CTR?
Tak, loty dronem w strefie CTR są możliwe, ale wyłącznie po spełnieniu określonych warunków. CTR nie jest zakazem lotów, tylko przestrzenią kontrolowaną, w której wymagane jest uzyskanie zgody lub koordynacja operacji. Dla dronów odbywa się to poprzez strefy geograficzne DRA-R, plan misji w KSID i proces check-in.
Czy nowe zasady w CTR to nowe przepisy?
Nie. Nowe zasady wykonywania lotów w CTR nie są nowymi przepisami prawa. To zmiana zasad operacyjnych opublikowanych przez PAŻP, które porządkują sposób wykonywania lotów po wygaśnięciu NSTS i doprecyzowują warunki dla kategorii otwartej i szczególnej.
Co zmieniło się w CTR po wygaśnięciu NSTS?
Po wygaśnięciu NSTS loty w kategorii otwartej w CTR zostały mocno ograniczone, często do 50 m AGL. Nowe zasady przywracają możliwość wykonywania lotów w CTR w kategorii otwartej, ale pod warunkiem posiadania wyższych kompetencji pilota i prawidłowej koordynacji lotu.
Jaka jest maksymalna wysokość lotu dronem w CTR?
W zależności od odległości od lotniska i spełnienia warunków możliwe są loty do 120 m AGL, a w przypadku lotów wokół przeszkody nawet powyżej tej wysokości. Kluczowe znaczenie mają sektor RPA, uprawnienia pilota oraz zaakceptowany plan misji w KSID.
Czy do lotów w CTR potrzebne są uprawnienia STS?
Tak. Podwyższone możliwości lotów w kategorii otwartej w CTR są dostępne dla pilotów posiadających kwalifikacje STS. Bez tych uprawnień loty w CTR pozostają mocno ograniczone lub wymagają kategorii szczególnej.
Czy w CTR można latać w kategorii otwartej?
Tak, ale nie w każdym miejscu i nie na tych samych zasadach. Nowe zasady umożliwiają loty w kategorii otwartej w CTR przy spełnieniu warunków dotyczących klasy drona, kompetencji pilota, wysokości lotu oraz po złożeniu planu misji w KSID.
Czy plan misji w KSID musi być zatwierdzony ręcznie?
Nie. Jeżeli plan misji spełnia wszystkie wymagania formalne (klasa drona, wysokość, kompetencje pilota), system KSID akceptuje go automatycznie. Następnie przed lotem wymagany jest check-in i jego akceptacja.
Kiedy nadal potrzebna jest kategoria szczególna?
Kategoria szczególna jest nadal wymagana m.in.:
-
bardzo blisko lotniska,
-
przy lotach BVLOS,
-
przy operacjach o podwyższonym ryzyku,
-
w sektorach RPA o najwyższych ograniczeniach.
Nowe zasady nie eliminują kategorii szczególnej, lecz ograniczają jej stosowanie do sytuacji, w których faktycznie jest uzasadniona.
Czy każde lotnisko w Polsce ma strefę CTR?
Nie. Strefy CTR dotyczą wyłącznie lotnisk kontrolowanych, głównie komunikacyjnych. Lotniska aeroklubowe, prywatne lądowiska czy małe pasy startowe zazwyczaj nie funkcjonują w przestrzeni kontrolowanej.
Czy warto szkolić się pod kątem lotów w CTR?
Tak. Zmiany w CTR pokazują, że kluczowe stają się praktyczne umiejętności: rozumienie przestrzeni powietrznej, planowanie misji, praca z KSID i świadomy wybór kategorii lotu. Szkolenia STS oraz szkolenia przypominające pomagają uniknąć błędów i bezpiecznie wykorzystywać nowe możliwości.
